Go to footer

Wicca a zawód

Moderator: Sheila


Wicca a zawód

Postprzez Catrine » Cz cze 15, 2017 9:38 pm

Witam ! Jestem obecnie w momencie życia, kiedy muszę podjąć pierwszą poważną decyzję o przyszłym zawodzie. Ostatnio rozmyślałam na temat Wicca i zaciekawiłam się, czy ma ona wpływ na pracę jej wyznawców. Jestem bardzo ciekawa, jakie jest wasze zdanie.
Catrine
 
Posty: 22
Dołączył(a): Wt wrz 20, 2016 9:46 pm
Lokalizacja: Niedaleko Katowic


Re: Wicca a zawód

Postprzez Arek » Pt cze 16, 2017 12:21 pm

Wiccanie mają różne zawody. Wicca nie mówi, jaki zawód wolno wykonywać, a jakiego nie.
Avatar użytkownika
Arek
 
Posty: 2719
Dołączył(a): Wt paź 30, 2012 9:32 pm


Re: Wicca a zawód

Postprzez Catrine » Pt cze 16, 2017 7:07 pm

Dziękuję bardzo za odpowiedź :) Ciekawi mnie jeszcze w tym temacie, czy są zawody, w których religia pokroju Wicca może być przeszkodą, sprawiać lekkie problemy ? Czy też nigdy przekonania z nią związane nie przysparzały zmartwień?
Catrine
 
Posty: 22
Dołączył(a): Wt wrz 20, 2016 9:46 pm
Lokalizacja: Niedaleko Katowic


Re: Wicca a zawód

Postprzez Arek » Pn cze 19, 2017 11:41 am

Nie wiem, jakie byłyby to zawody, prawdę mówiąc. Ale zawsze to raczej kwestia konkretnej osoby, niż wicca. Jeśli ktoś jest wegetarianinem, to nie będzie pracował w mięsnym, a jeśli ktoś jest pacyfistą, to raczej nie będzie żołnierzem. Ale wicca nie zabrania ani jednego ani drugiego, wiccanie mogą pracować w mięsnym i mogą być żołnierzami ;) Klauzula "sumienia" chyba w naszym przypadku by się nie sprawdziła :D
Avatar użytkownika
Arek
 
Posty: 2719
Dołączył(a): Wt paź 30, 2012 9:32 pm


Re: Wicca a zawód

Postprzez Catrine » Wt lip 04, 2017 10:36 am

Dziękuję bardzo za odpowiedź ;)
Catrine
 
Posty: 22
Dołączył(a): Wt wrz 20, 2016 9:46 pm
Lokalizacja: Niedaleko Katowic


Re: Wicca a zawód

Postprzez Sheila » Wt lip 04, 2017 11:33 am

Mamy gdzieś na forum dyskusję o pojęciu "religii pokoju" - co ono oznacza i do czego ma zastosowanie. Chyba nie było z niej jednoznacznego wniosku, ale polecam, bo każe się zastanowić, czy Wicca faktycznie religią pokoju można nazwać - a jeśli tak, to w jakim aspekcie tego słowa ;)

W Wicca nie ma dogmatów ani "prawidłowej" ścieżki na życie czy karierę - jest to kwestia naszych osobistych wyborów i tego, co my sami wynosimy z rytuałów, nauki i praktyki wiccańskiej. Nie ma więc jakichś zawodów, które by były z góry polecane lub odradzane czy wręcz - zakazane.
Nie znam jednak żadnego przypadku działania "klauzuli sumienia" lub czegokolwiek podobnego w przypadku wiccan. Myślę, że jeśli komuś zmienia się pogląd na jego pracę i decyduje, że nie może wykonywać wszystkich czynności z nią związanych, to należy z niej zrezygnować i znaleźć inne zajęcie.
Avatar użytkownika
Sheila
 
Posty: 1754
Dołączył(a): Cz lis 01, 2012 4:31 pm
Lokalizacja: Warszawa


Re: Wicca a zawód

Postprzez verm » Wt lip 11, 2017 7:04 pm

Ciekawi mnie jeszcze w tym temacie, czy są zawody, w których religia pokroju Wicca może być przeszkodą, sprawiać lekkie problemy ? Czy też nigdy przekonania z nią związane nie przysparzały zmartwień?


Raczej katechetą się nie zostanie ;)
Ja mam ciekawy zawód i jeśli np. przychodzi pacjent, którego problemy są spowodowane przez chrześcijańskie wychowanie/wartosci to czasami mam ochotę rzucić tekstem typu "zostaw to w cholerę, zostań wiccaninem", ale w porę gryzę się w język.
Ogólnie praca terapeutyczna z kimś kto sztywno trzyma się poglądów, których druga strona nie akceptuje może być trudna, ale to nie tyle kwestia bycia wiccaninem co raczej nie-chrześcijaninem.
Avatar użytkownika
verm
 
Posty: 507
Dołączył(a): N gru 23, 2012 2:55 pm


Re: Wicca a zawód

Postprzez Elie » Pn lip 17, 2017 6:29 am

Konkretnie które chrześcijańskie wartości działają Ci na nerwy, przeszkadzają w życiu.
Jestem chrześcijanką i w niczym nie czuję się uwięziona, skrępowana - dowolne wybierz.Wprost przeciwnie - mam Wolną Wolę i Wybór.Nie czuję i nie czułam jakiejkolwiek kary, czy zemsty Boga za moje .. liczne odstępstwa. Wprost przeciwnie - te Wartości pomogły mi wychować synów na wykształconych, porządnych ludzi - mężów i ojców. Jestem z nich dumna :D .


Sheila

Nie znam jednak żadnego przypadku działania "klauzuli sumienia" lub czegokolwiek podobnego w przypadku wiccan. Myślę, że jeśli komuś zmienia się pogląd na jego pracę i decyduje, że nie może wykonywać wszystkich czynności z nią związanych, to należy z niej zrezygnować i znaleźć inne zajęcie.

Może skrajny przykład - prostytutki raczej nie zaakceptujecie w swoich szeregach. Jakby nie patrzeć, jest to najstarszy zawód świata.
"Klauzuli sumienia " - a prawo trójpowrotu ? Jakby nie patrzeć w dużym stopniu ogranicza Wasze postępowanie. Nakazuje być uczciwym :? W ogromnym uproszczeniu - nie rób drugiemu co tobie niemiłe.Są przecież zawody, które wręcz wymagają na przykład nieuczciwego naciągania ludzi.
Elie
 
Posty: 359
Dołączył(a): N maja 12, 2013 12:50 am


Re: Wicca a zawód

Postprzez Sheila » Pn lip 17, 2017 11:37 am

Może skrajny przykład - prostytutki raczej nie zaakceptujecie w swoich szeregach.

Nie widzę powodu dlaczego nie, wszystko zależy od danej osoby.
Są osoby (choć zdaję sobie sprawę, że to mniejszość w tym fachu), które decydują się na taką pracę dobrowolnie i chcą tak pracować. Kowen ani Arcykapłani nie są od zajmowania stanowiska w sprawie decyzji zawodowych.
Wprost przeciwnie - mam Wolną Wolę i Wybór.

To nie są wyłącznie chrześcijańskie wartości, a pojęcia mające szerokie zastosowanie - również w okultyzmie potępianym przez Kościół (vide Thelema i mnóóóstwo innych).
"Klauzuli sumienia " - a prawo trójpowrotu ? (...)Nakazuje być uczciwym :? W ogromnym uproszczeniu - nie rób drugiemu co tobie niemiłe.Są przecież zawody, które wręcz wymagają na przykład nieuczciwego naciągania ludzi.

Chodziło mi o klauzulę sumienia taką, jaka w tej chwili jest dozwolona dla lekarzy - niewykonanie obowiązków służbowych ze względu na swoje przekonania, pozostając jednocześnie w tym zawodzie. Np. wegetarianin pracujący w sklepie, uważający, że ma prawo odmówić sprzedaży klientowi mięsa i jednocześnie chcący utrzymać posadę sprzedawcy.
Ja pracowałam kiedyś w zawodzie wymagającym naciągania czy namawiania ludzi na niechciane produkty. Nie było to co prawda obowiązkowe, ale dawało premie finansowe i było forsowane przez koordynatorów. W związku z tym premii nie miałam i jak tylko mogłam - zmieniłam tę pracę.

I jeszcze jedno. Prawo trójpowrotu czy Porada niczego nie nakazują ani nie wymagają. Są jedynie sugestiami i mówią o konsekwencjach, które są złożonym procesem i nie można o tym myśleć w kategorii "kary i nagrody" - o czym już dyskutowaliśmy na forum.

Btw. Nie cierpię określenia "wartości chrześcijańskie/katolickie". Wdziera się wszędzie, nawet do przepisów i ustaw, a tak na prawdę oznacza wszystko i nic... ale to chyba temat na odrębny toppic.
Avatar użytkownika
Sheila
 
Posty: 1754
Dołączył(a): Cz lis 01, 2012 4:31 pm
Lokalizacja: Warszawa


Re: Wicca a zawód

Postprzez Elie » Pn lip 17, 2017 12:48 pm

Prostytutki w Wicca ? Te spod lasu też :lol: Wątpię, już ich wygląd, maniery, styl ubierania się, po prostu odpycha. No ale może jestem za stara i zacofana
Nigdzie nie napisałam katolickie. Co się tyczy wartości chrześcijańskich, znane i stosowane już były w starożytnym Egipcie - patrz spowiedź przedśmiertna.Na nasze szczęście ( bądź nie ) wzięto z nich tylko dziesięć. :P
Elie
 
Posty: 359
Dołączył(a): N maja 12, 2013 12:50 am

Następna strona

Powrót do Strona główna forum

Powrót do Co, z czym, jak i dlaczego, czyli Praktyka

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości