Go to footer

Ofiary z ludzi. Chrześcijaństwo...

Moderator: Sheila


Ofiary z ludzi. Chrześcijaństwo...

Postprzez monika111 » Pt sty 20, 2017 2:07 pm

Jakiś czas temu rozmawiałam ze znajomym na temat religii. Zazwyczaj nie wdrażam się w rozmowy religijne, bo nie ma to za bardzo sensu, ale tym razem kolega nie odpuszczał. Powiedziałam, że interesuje się pogaństwem, na co on odpowiedział, że jak mogę interesować się wierzeniami, w których bogowie żądali od ludzi ofiar z ludzi, podczas gdy bóg chrześcijański takich ofiar nie przyjmował. Co więcej dzięki chrześcijaństwu w dużej części świat został dopiero ucywilizowany i skończył z zabijaniem i wiarą w masę przesądów m.in. hinduizm, który w pewnej części przejął chrześcijańską etykę

Co sądzicie o tym? Jaki jest Was stosunek do ofiar z ludzi, które kiedyś były składane bogom? Mam nadzieję, że nikogo nie urażę moim pytaniem, po prostu chciałabym to zrozumieć ;)
monika111
 
Posty: 8
Dołączył(a): Śr paź 26, 2016 4:48 pm


Re: Ofiary z ludzi. Chrześcijaństwo...

Postprzez Arek » Pt sty 20, 2017 5:48 pm

Słowo "sacrifice", czyli "ofiara" ma ponoć związki - przynajmniej tak mnie uczono na studiach - właśnie ze składaniem ofiary z życia. Bóg chrześcijański jak najbardziej przyjął ofiarę z człowieka, z własnego syna - to jest właśnie "sacrifice", więc chrześcijaństwo wcale się tu nie różni od religii pogańskich. Poza tym Bóg chrześcijański kazał zabić wielu ludzi, o czym można poczytać w Biblii.

Hinduizm jest religia starszą od chrześcijaństwa i nie mam pojęcia, co takiego miałby z chrześcijaństwa przejąć, czego już wcześniej by w nim (hinduizmie) nie było. Podobnie z religiami pogańskimi. W chrześcijaństwie nie ma takich aspektów etycznych czy moralnych, których poganie nie znaliby już wcześniej. Świat zaczął cywilizować się wiele setek lat przed powstaniem chrześcijaństwa, a po jego powstaniu w Europie wcale nie działo się lepiej. Tak naprawdę dopiero bardziej świeckie idee przyniosły nam prawa człowieka.

Nie wszyscy poganie składali ofiary z ludzi. W tym przodowali Aztekowie, ale były kultury, które w ogóle tego nie robiły, np. Egipcjanie. A już na pewno nie robią tego współcześni poganie. Idąc taką logiką, że jak można wierzyć w religie, których wyznawcy dawno temu składali ofiary z ludzi, można też powiedzieć, jak można wierzyć w religię, której wyznawcy palili ludzi na stosie. Nie ma w chrześcijaństwie niczego, co by sprawiało, że jest ono religią bardziej moralną niż religie pogańskie. Nie mogłoby być, ponieważ chrześcijaństwo powstało na bazie pogaństwa wymieszanego z judaizmem, który również ma korzenie w wierzeniach mezopotamskich i w mniejszym stopniu w egipskich. Żartując, można by powiedzieć, że wszyscy jesteśmy poganami :D

monika111 napisał(a):Jaki jest Was stosunek do ofiar z ludzi, które kiedyś były składane bogom? Mam nadzieję, że nikogo nie urażę moim pytaniem, po prostu chciałabym to zrozumieć ;)


Najpierw musielibyśmy zrozumieć, dlaczego w ogóle tak robiono, a to ma związek z mentalnością tamtych ludzi. Dziś to nie do pomyślenia, by składać takie ofiary, a wielu pogan nigdy ich nie składało, jak już mówiłem. Aztekowie byli dość wyjątkowi, ale oni patrzyli na to często jako coś honorowego, bo gdy brakło im jeńców wojennych, urządzali wojny między sobą, by pozyskać jeńców i chyba nawet składali w ofierze zwycięzców w rozgrywkach piłki nożnej. Myślę, że inni poganie, którzy tak robili, być może chcieli łączyć religię z polityką. Zabijanie jeńców i tak było powszechne (jeśli akurat nie brało się ich w niewolę), więc tak czy inaczej by ich zabijali. Może chcieli "dorobić" do tego religijną ideologię. Znowu, to tak samo jak z paleniem czarownic: w tym przypadku ideologia religijna była wymówką, by nie mieć wyrzutów sumienia i nawet, jeśli kradło się majątki swoich ofiar, to "pobożni" łowcy czarownic uważali, że Bogu się to podoba.
Avatar użytkownika
Arek
 
Posty: 2719
Dołączył(a): Wt paź 30, 2012 9:32 pm


Re: Ofiary z ludzi. Chrześcijaństwo...

Postprzez Laszka » So sty 21, 2017 2:30 am

cz. 1:
monika111 napisał(a): on odpowiedział, że jak mogę interesować się wierzeniami, w których Bogowie żądali od ludzi ofiar z ludzi, podczas gdy bóg chrześcijański takich ofiar nie przyjmował.
kolega nie ma pojęcia o tym, o czym się wypowiada.
1) Bogowie pogańscy nie wymagali ofiar z ludzi. Zaś bóg chrześcijan - i owszem.
Owszem, niektórzy poganie składali takie ofiary - co wyjaśnił Arek. Ale czynili to w sytuacjach wyjątkowych, były to ofiar najwyższej rangi, a nie codzienność.
Natomiast bóg chrześcijan:
- nie przyjął ofiary Kaina, a przyjął ofiarę Abla - mimo, iż nie było ku temu żadnych powodów, obaj tak samo zebrali plony swojej pracy. Jako ponoć wszechwiedzący wiedział przecież jaki będzie skutek. Kain- nie wiedział! Tak, były to czasy pierwszych ludzi, gdy jeszcze nikt nie umarł, zatem Kain nie miał pojęcia, że istnieje śmierć, nie miał zatem szans, by mieć świadomość skutku swojego czynu. Zatem główną i kardynalną przyczyną śmierci Abla jest zachowanie ichniego boga.
- potop. Czyli bóg zabijający, dość bolesną śmiercią, bo przez utopienie, prawie wszystkich ludzi oraz zwierzęta na ziemi. Ludzi - bo nie byli tacy jak on chce. A zwierzęta? co one mu zawiniły??! Morderca.
Tego też nie przewidział stwarzając człowieka? O...
- wiele razy w historii swojego ludu wybranego nakazuje im zabijać! Co innego jeszcze, gdy są to wojny, gdy zabijają w swojej obronie. Ale koronnym jest "dam wam ziemię obiecana, ale wyrżnijcie sobie Kananejczyków w pień. Nie zostawiwszy nie starca, ni dziecka". Nic a nic im Kananejczycy nie zrobili!! Skoro ów rzekomo Wszechmogący przeznaczył akurat tę ziemię dla "swojego ludu", to mógł ją dla nich zachować. A nie osadzić tam wcześniej jakiś lud, po czym kazać "swoim ludziom" ich wymordować :o.
- zesłanie swojego syna na ziemię tylko po to, by na niej zmarł najokrutniejszą ze śmierci. Nie tylko by zmarł, ale właśnie w tak potworny sposób :O (czy wiesz na czym polega umieranie na krzyżu? 1 - ból ran, gwoździe wbite w śródręcze i stopy, bardzo bolesne miejsca. 2 - duszenie się - człowiek wspina się, by oprzeć ciężar na gwoździu w stopach, ale tam są tylko drobne kostki śródstopia. Wtedy opada ciężarem ciała, zawisając na rozpostartych rękach. I - dusi się).
Jeśli ktoś tak traktuje swojego rodzonego syna, to strach sie bać być jego "przybranymi dziećmi".
Ludzie znają mnie, tak jak Księżyc,
tylko z jednej - jaśniejszej strony ...


Ziemia moim ciałem,
woda moją krwią.
Powietrze - oddechem,
Ogień siłą mą!

:D
Avatar użytkownika
Laszka
 
Posty: 1261
Dołączył(a): Cz lis 01, 2012 1:52 am


Re: Ofiary z ludzi. Chrześcijaństwo...

Postprzez Laszka » So sty 21, 2017 2:31 am

c.d.
- śmierć ta nie jest sytuacją jednostkową, a - sednem tej religii. Jej wyznawcy, codziennie lub co tydzień "żywią się ciałem i krwią" swojego pana. To im zostawił jako swój "testament". Codziennie, we wszystkich mszach na całym świecie, ciało i krew tego zmarłego są ofiarowywane w tym ich obrzędzie - "na przebłaganie" i za zanoszone prośby.
- Wlk. Inkwizycja - czyli palenie, mordowanie, katowanie ludzie w imię tegoż boga.

Druga rzecz - czy ofiarą z człowieka jest tylko ofiara śmiertelna? A z jakości jego życia? Wg mnie to drugie również. A ich bóg wymaga - rezygnacji ze swojego życia ("kto traci swe życie dla mnie, zyska je"), z najbliższych (porzucenie najbliższych, bo bóg jest ważniejszy).

Zatem w kwestii pierwszej: bóg chrześcijański przyjmował, przyjmuje i żąda ofiar z ludzi.
Ludzie znają mnie, tak jak Księżyc,
tylko z jednej - jaśniejszej strony ...


Ziemia moim ciałem,
woda moją krwią.
Powietrze - oddechem,
Ogień siłą mą!

:D
Avatar użytkownika
Laszka
 
Posty: 1261
Dołączył(a): Cz lis 01, 2012 1:52 am


Re: Ofiary z ludzi. Chrześcijaństwo...

Postprzez Elie » N sty 22, 2017 7:56 pm

Laszka, uważasz Biblię za wiarygodne źródło ?
Elie
 
Posty: 359
Dołączył(a): N maja 12, 2013 12:50 am


Re: Ofiary z ludzi. Chrześcijaństwo...

Postprzez Laszka » N sty 22, 2017 9:31 pm

Elie napisał(a):Laszka, uważasz Biblię za wiarygodne źródło ?
źródło idei.
Jest to księga opisująca jak wyznawcy pewnych religii wyobrażają sobie ich boga. Historycznie jest przede wszystkim historią jednego narodu. Zawiera też ich poezję. I - ich podania.
Ludzie znają mnie, tak jak Księżyc,
tylko z jednej - jaśniejszej strony ...


Ziemia moim ciałem,
woda moją krwią.
Powietrze - oddechem,
Ogień siłą mą!

:D
Avatar użytkownika
Laszka
 
Posty: 1261
Dołączył(a): Cz lis 01, 2012 1:52 am


Re: Ofiary z ludzi. Chrześcijaństwo...

Postprzez Laszka » N sty 22, 2017 9:55 pm

Nie dało mi się wczoraj wysłać drugiej części. Już uzupełniam.
cz.2:
monika111 napisał(a): Co więcej dzięki chrześcijaństwu w dużej części świat został dopiero ucywilizowany i skończył z zabijaniem i wiarą w masę przesądów m.in. hinduizm, który w pewnej części przejął chrześcijańską etykę
kolega nie ma pojęcia o tym, o czym się wypowiada.
Rozwój cywilizacji? Astronomię rozwinął Babilon, medycynę - zdecydowanie przedchrześcijański Rzym, matematykę - Arabowie (ta chrześcijańska rzekomo-cywilizacja dopiero spaliwszy Granadę poznała arabskie księgi, dopiero z nich poznano np. 0, a wbrew pozorom jest ono baardzo istotne w rozwoju matematyki).
A chrześcijaństwo? Cofnęło świat!! Cywilizacja? Koniec z zabijaniem?
- Prawdopodobnie od początku istnienia gatunku ludzkiego nie zabito na terenie Konga Belgijskiego tylu ludzi, ile zrobiono to za jednego chrześcijańskiego władcy, belgijskiego króla Leopolda II (5 do 15 milionów ludzi).
"Cywilizowanie", "nawracanie" ludów Afryki i Ameryki (a w mniejszym stopniu też Azji) to historia ZABIJANIA właśnie.
- cofnęli medycynę, higienę!, w ogóle poznawanie świata (vide Galileusz; Kopernik - czemu swoje dzieło kazał wydać dopiero po swojej śmierci). To kościół rzymski przez wieki zakazywał badania lekarskiego, jakie dziś jest standardem i było nim wcześniej, zanim ta organizacja nie uznała wszystkiego, co cielesne, za "brudne", grzeszne. Zakazywali też transplantologii. Dziś zakazują in vitro, za ileś lat i to im się zmieni...
- czy cywilizacją jest uznawanie kobiety za istotę gorszą?!
- czy cywilizacją jest niszczenie Natury, odwracanie się od niej? (owe "zabobony", czyli np. korzystanie z ziół, za to eksploatowanie bez zastanowienia, bo "czyńcie sobie ziemię poddaną")
Czyż nie jest wręcz przysłowiowe: "średniowiecze" :roll: - czyli czas panowania religii chrześcijańskiej w Europie, czas ciemnoty, brudu, niskiego poziom życia, cofnięcia/wstrzymania rozwoju wiedzy (bo "biblia im wszytko tłumaczy")...


zatem w obu punktach: kolega nie ma pojęcia o tym, o czym się wypowiada.
Ludzie znają mnie, tak jak Księżyc,
tylko z jednej - jaśniejszej strony ...


Ziemia moim ciałem,
woda moją krwią.
Powietrze - oddechem,
Ogień siłą mą!

:D
Avatar użytkownika
Laszka
 
Posty: 1261
Dołączył(a): Cz lis 01, 2012 1:52 am


Re: Ofiary z ludzi. Chrześcijaństwo...

Postprzez Laszka » N sty 22, 2017 10:01 pm

monika111 napisał(a):...i wiarą w masę przesądów m.in. hinduizm, który ...
czy hinduizm jest przesądem?? :O :shock:
(tak brzmi to zdanie)
Ludzie znają mnie, tak jak Księżyc,
tylko z jednej - jaśniejszej strony ...


Ziemia moim ciałem,
woda moją krwią.
Powietrze - oddechem,
Ogień siłą mą!

:D
Avatar użytkownika
Laszka
 
Posty: 1261
Dołączył(a): Cz lis 01, 2012 1:52 am


Re: Ofiary z ludzi. Chrześcijaństwo...

Postprzez Laszka » Pn lut 06, 2017 3:00 pm

jak widzę, to tyle, jeśli chodzi o merytoryczną rozmowę? :|
Moniko, hallo!

monika111 napisał(a): on odpowiedział, że jak mogę interesować się...
co do tej kwestii, to interesować się możesz wszystkim. :)
ale na razie to nie bardzo się już interesujesz, szkoda :(


a w temacie, to jeszcze: pierwszy chrześcijański władca a morderstwa:
Załączniki
KonstantynWlk.jpeg
KonstantynWlk.jpeg (72.59 KiB) Przeglądane 461 razy
Ludzie znają mnie, tak jak Księżyc,
tylko z jednej - jaśniejszej strony ...


Ziemia moim ciałem,
woda moją krwią.
Powietrze - oddechem,
Ogień siłą mą!

:D
Avatar użytkownika
Laszka
 
Posty: 1261
Dołączył(a): Cz lis 01, 2012 1:52 am


Re: Ofiary z ludzi. Chrześcijaństwo...

Postprzez Agni » Cz lut 09, 2017 7:54 pm

Jeszcze zapomnieliscie o Abrahamie i Izaaku - Bog prosil Abrahama zeby zlozyl w ofierze swojego syna ale w ostatnim momencie sie rozmyslil. No i bog zabil pierworodnych w Egipcie itp itd. Laszka ja bym naslala ciebie na tego chlopaka. Szkoda ze nie bedzie szansy :)
NIE JEST MIARĄ ZDROWIA BYĆ DOBRZE PRZYSTOSOWANYM DO GŁĘBOKO CHOREGO SPOŁECZEŃSTWA (Krishnamurti)

Jestem odpowiedzialna tylko za to co mówię, nie ponoszę odpowiedzialności za to co kto zrozumie. Informuję wszystkich czytelników, że nie jest moją intencją nikogo obrażać. Otwarcie wyrażam swoje poglądy na Wicca bo mam do tego prawo. Jeśli ktoś mnie nie rozumie albo widzi w tym co napisałam atak - proszę się dopytać i upewnić się a nie zakładać. Większość konfliktów bierze się z nieporozumień. PL&PT, Blessed Be!
Avatar użytkownika
Agni
 
Posty: 5678
Dołączył(a): Wt paź 30, 2012 5:22 pm

Następna strona

Powrót do Strona główna forum

Powrót do Pogaduszki i off-topy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość